Kawka, ale wieczorem jako peeling

Zawsze jak pracujemy na warsztatach z różnymi składnikami – kawa wzbudza zainteresowanie. Tak….kawusia wieczorem i to w postaci peelingu nie traci swojego uroku. Wręcz przeciwnie.

Producenci podają, że kawa odchudza, redukuje cellulit, ma „zbawienny wpływ na pomarańczową skórkę”. Blogerki zajmujące się kosmetykami jako źródło swojej wiedzy używają ulotek, które redaguje producent. Co mówi na ten temat nauka? 

Co jeśli ktoś stawia tylko na kosmetyki i na dodatek nie przebiera w ich składzie? Oczywiście zabiegi pielęgnacyjne są korzystne dla skóry, jednakże nie warto ufać wszystkim zapewnieniom ze strony producentów, którzy chcą uzyskać jak największą sprzedaż produktu. Naszym zdaniem warto zachować zdrowy rozsądek.

Czy zniknie komuś cellulit tylko po użyciu peelingu z kawą? Trzeba wiedzieć że w tym przypadku największy wpływ ma m. in. aktywność fizyczna, ale warto wspierać jej działanie odpowiednimi kosmetykami (dobry, odpowiedni nie równa się drogi) np. naturalnym peelingiem z dobrą kawą zawierającą kofeinę. Ma ona działanie przeciwutleniające i wspiera ujędrnianie skóry.

Źródło zdjęcia: pixabay.com